Porównanie

FTPie vs Cyberduck

Oba obsługują FTP i chmurę, ale jedno powstało przede wszystkim pod Maca, a drugie pod Windows

FTPie - Menedżer plików do FTP i chmury napisany pod Windows vs Cyberduck - Otwartoźródłowa przeglądarka FTP i chmur

Zaktualizowano w lipcu 2026

Cyberduck należy do tych narzędzi, które od lat po cichu robią swoje. Zaczynał jako klient FTP na Maca, rozrósł się do obsługi ogromnej listy protokołów chmurowych i serwerowych, a w końcu dorobił się też wersji na Windows. Jest otwartoźródłowy, dobrze utrzymywany i ma czysty, prosty interfejs.

FTPie podchodzi do tego samego problemu z przeciwnej strony – powstał od podstaw pod Windows, z szerszym zakresem, wychodzącym poza samo przeglądanie i przenoszenie plików.

Oba narzędzia pozwalają łączyć się z serwerami FTP i magazynami w chmurze. Ale sposób, w jaki podchodzą do zarządzania plikami, i to, dla kogo zostały zaprojektowane, różnią się dość mocno.

Kwestia systemu: najpierw Mac kontra napisane pod Windows

Cyberduck urodził się na macOS i widać to – w dobrym sensie na Macu. Wersja na Maca sprawia naturalne wrażenie, trzyma się zasad projektowania Apple i ładnie wpisuje się w system. Wersja na Windows działa, ale jest portem opartym na Javie i potrafi się tak czuć. Interfejs wygląda w Windows lekko nie na miejscu, program startuje wolniej niż napisany pod ten system i nie wchodzi głęboko w funkcje Windows, takie jak menu podręczne powłoki, lista szybkiego dostępu czy zasobnik systemowy.

FTPie jest wyłącznie dla Windows i wykorzystuje to ograniczenie, żeby pójść głęboko w integrację z tym systemem. Jest rozszerzenie powłoki, które dodaje działania pod prawym przyciskiem w Eksploratorze Windows (wysyłanie, szybkie udostępnianie, otwarcie w FTPie), obsługa listy szybkiego dostępu na pasku zadań, zasobnik systemowy ze skrótami klawiszowymi oraz pełne przeciąganie i współpraca ze schowkiem między FTPie a Eksploratorem.

Jeśli pracujesz i na Macu, i na Windows, Cyberduck daje Ci to samo narzędzie na obu systemach. Jeśli jesteś użytkownikiem Windows i chcesz czegoś, co sprawia wrażenie stworzonego do tego systemu, FTPie ma wyraźną przewagę.

Protokoły i obsługa chmur

To jeden z obszarów, w których Cyberduck naprawdę robi wrażenie. Obsługuje ogromną listę protokołów i usług: FTP, FTPS, SFTP, WebDAV, Amazon S3, Google Cloud Storage, Azure Blob, Backblaze B2, OpenStack Swift, Dropboksa, Google Drive, OneDrive i więcej. Jeśli musisz połączyć się z mało znanym albo firmowym magazynem w chmurze, Cyberduck zapewne go obsługuje.

Cyberduck ma też integrację z Cryptomatorem – szyfrowanie po stronie użytkownika dla dowolnego magazynu w chmurze. To naprawdę przydatna rzecz, jeśli dbasz o bezpieczeństwo i chcesz szyfrować pliki, zanim opuszczą Twoją maszynę.

Lista FTPie jest krótsza, ale obejmuje usługi, z których ludzie faktycznie korzystają: FTP, FTPS, SFTP, WebDAV, udziały NAS po SMB, Google Drive, Dropboksa, OneDrive, pCloud, Boksa, Mega, Koofra, OpenDrive, a do tego dedykowane łączniki do chmur na własnym hostingu – ownCloud, NextCloud i SeaFile. Obsługiwane są też Amazon S3, Azure Blob i Google Cloud Storage, obok dostawców zgodnych z S3, jak Cloudflare R2, Backblaze B2, Wasabi i DigitalOcean Spaces. FTPie ma również własne szyfrowanie plików AES-256 po stronie użytkownika: szyfrujesz przed wysłaniem, a odszyfrowanie jest darmowe dla każdego, komu plik przekażesz. Różnica wobec Cyberducka dotyczy modelu – Cryptomator tworzy niewidoczne w pracy zaszyfrowane sejfy (w standardzie, który otworzą też inne programy), a FTPie szyfruje świadomie, plik po pliku albo folder po folderze, we własnym opisanym formacie.

FTPie różni się tym, co możesz z tymi połączeniami zrobić. Obsługuje transfery z serwera na serwer – przeniesienie plików z SFTP do Google Drive bez pobierania ich najpierw na swoją maszynę. Cyberduck tego nie robi; każdy transfer przechodzi przez Twój komputer.

Interfejs: przeglądarka kontra menedżer plików

To jedna z największych praktycznych różnic między tymi dwoma.

Cyberduck jest przeglądarką plików. Łączysz się z jednym miejscem naraz i widzisz jednopanelową listę plików. Chcesz przenieść pliki między dwoma serwerami? Trzeba je najpierw pobrać na swoją maszynę, a potem wysłać na drugi serwer. Nie da się zobaczyć dwóch miejsc obok siebie w jednym oknie.

FTPie jest menedżerem plików z układem dwupanelowym – pomyśl o Total Commanderze. Możesz mieć otwarte dwa miejsca obok siebie (powiedzmy serwer FTP po lewej i Google Drive po prawej) i przeciągać między nimi pliki. Każde połączenie, każda przeglądarka i każde narzędzie otwierają się we własnej karcie. To zupełnie inny sposób pracy dla każdego, kto regularnie przenosi pliki między miejscami.

Jeśli łączysz się głównie z jednym serwerem naraz, żeby wysłać albo pobrać pliki, prostszy interfejs Cyberducka sprawdza się dobrze. Jeśli spędzasz czas na porządkowaniu plików na wielu magazynach, podejście dwupanelowe oszczędza sporo chodzenia tam i z powrotem.

Okno przeglądarki pokazuje jedno miejsce i trzeba je opuścić, żeby dotrzeć do innego; menedżer dwupanelowy trzyma serwer i konto w chmurze w polu widzenia naraz
Cyberduck pięknie przegląda jedno miejsce. Dwa panele to inne zadanie.

Wbudowane narzędzia

Cyberduck trzyma rzeczy prosto. Potrafi otwierać pliki w zewnętrznych edytorach i odsyła je przy zapisie, podobnie jak WinSCP. Ma wbudowany podgląd w stylu Quick Look na Macu, ale wersja na Windows go nie ma. Poza przeglądaniem i przenoszeniem plików oddaje pole zewnętrznym narzędziom.

FTPie idzie drogą wszystkiego w jednym:

  • Edytor kodu (Monaco) z podświetlaniem składni dla ponad 50 języków
  • Przeglądarka obrazów, przeglądarka PDF, odtwarzacz wideo i muzyki
  • Harmonogram kopii zapasowych z kompresją i szyfrowaniem AES
  • Kompresja plików – twórz i podglądaj archiwa zip na zdalnym magazynie
  • Notatnik, narzędzie do zrzutów ekranu i rejestrator ekranu

To, czy chcesz mieć to wszystko w swoim narzędziu do przesyłania plików, jest kwestią gustu. Minimalizm Cyberducka oznacza, że nie plącze się pod nogami. Podejście FTPie oznacza, że rzadziej przełączasz się między programami. Żadna z tych filozofii nie jest błędna – zależy to od tego, jak pracujesz.

Oba narzędzia przeglądają pliki, przenoszą je i mówią po FTP i SFTP; FTPie dokłada edytory, przeglądarki, kopie zapasowe, kompresję, udostępnianie i przechwytywanie bez sięgania po drugi program
Cyberduck sięga po więcej usług. Ten rząd to to, co FTPie robi, gdy już patrzysz na plik.

Porównanie obok siebie

Funkcja FTPie Cyberduck
FTP / FTPS / SFTP
Amazon S3 / Azure / GCS
Chmury dla użytkowników domowych (Google Drive, Dropbox…)
Szyfrowanie po stronie użytkownika
Transfery z serwera na serwer
Dwupanelowy menedżer plików
Wbudowane przeglądarki i edytory plików
Harmonogram kopii zapasowych
Kompresja plików
Integracja z powłoką Windows
Wiele systemów
Otwartoźródłowy
Darmowy w użyciu Częściowo

W czym Cyberduck ma przewagę

  • Szerokość protokołów. FTPie obsługuje już S3, Azure Blob, Google Cloud Storage i Backblaze B2 – ale Cyberduck sięga dalej w usługi dla programistów i firm, jak OpenStack Swift czy DRACOON, których FTPie nie ma.
  • Sejfy w standardzie Cryptomatora. Szyfrowanie Cyberducka trzyma się otwartego formatu Cryptomatora, więc sejfy pozostają czytelne dla innych programów Cryptomatora (także mobilnych). FTPie też szyfruje (AES-256, darmowe odszyfrowanie), ale we własnym formacie – jeśli zależy Ci na zgodności sejfów między programami, tu wygrywa Cyberduck.
  • Wiele systemów. To samo narzędzie na Macu i Windows. Jeśli przesiadasz się między systemami, Cyberduck zachowuje spójność Twojej pracy.
  • Otwarte źródła. Kod jest dostępny na GitHubie. Jeśli liczy się dla Ciebie przejrzystość albo możliwość współtworzenia, to realna przewaga.
  • Całkowicie darmowy. Bez limitów połączeń i bez płatnych poziomów (choć prosi o wsparcie darowizną). Darmowy plan FTPie obejmuje do 3 połączeń FTP/FTPS/SFTP; chmura jest w Pro.
  • Mountain Duck jako towarzysz. Jeśli chcesz podłączyć zdalny magazyn jako dysk lokalny, robi to dokładnie siostrzany produkt Cyberducka, Mountain Duck – a oba dzielą zakładki i ustawienia.

W czym przewagę ma FTPie

  • Dwupanelowe zarządzanie plikami. Zobacz dwa miejsca obok siebie i przeciągaj między nimi pliki. Jednopanelowa przeglądarka Cyberducka oznacza, że każdy transfer między miejscami przechodzi najpierw przez pobranie na dysk.
  • Transfery z serwera na serwer. Przenoś pliki między magazynami bez przepuszczania ich przez swoją maszynę. Przydatne przy dużych plikach albo wolnym łączu lokalnym.
  • Doświadczenie napisane pod Windows. Rozszerzenie powłoki, lista szybkiego dostępu, zasobnik systemowy, skróty klawiszowe, współpraca ze schowkiem Eksploratora. W Windows FTPie sprawia wrażenie, że jest u siebie; Cyberduck – że jest w gościach.
  • Wbudowane przeglądarki i edytory. Edytor kodu, przeglądarka obrazów, przeglądarka PDF, odtwarzacz wideo i muzyki – wszystko w kartach. Podglądaj i edytuj zdalne pliki bez wychodzenia z programu.
  • Harmonogram kopii zapasowych i transfery zaplanowane. Automatyczne powtarzalne kopie (kompresja, szyfrowanie AES, przechowywanie, powiadomienia) oraz transfery między dowolnymi dwoma magazynami według rozkładu – Cyberduck nie ma wbudowanego niczego porównywalnego.
  • Kompresja plików. Twórz i podglądaj archiwa zip wprost na zdalnym magazynie.
  • Skryptowalny wiersz poleceń w zestawie. ftpie-cli obsługuje te same konta z PowerShella albo CI, z wyjściem w formacie JSON i kodami wyjścia. Cyberduck ma wprawdzie osobny wiersz poleceń duck, ale ten z FTPie czyta połączenia programu bez żadnej dodatkowej konfiguracji.

Porównanie cen (2026)

Cyberduck jest darmowy i otwartoźródłowy, utrzymywany z darowizn (klucz rejestracyjny usuwa prośbę o wsparcie). Model FTPie wygląda tak:

  • FTPie Free – do 3 połączeń FTP/FTPS/SFTP, za darmo na zawsze
  • FTPie Pro – 9 $ miesięcznie albo 59 $ rocznie – dokłada usługi chmurowe, WebDAV, NAS i narzędzia Pro
  • Dożywotnia – licencja za jedną opłatą (99 $ jednorazowo), bez kosztów cyklicznych

Na cenę wygrywa Cyberduck – jest darmowy i bez limitów. To, co kupują płatne plany FTPie, to dwupanelowy menedżer, transfery z serwera na serwer, zestaw wbudowanych narzędzi i doświadczenie napisane pod Windows; zobacz porównanie planów.

Przesiadka z Cyberducka na FTPie

  • Dodaj swoje połączenia na nowo. Te same serwery i konta w chmurze, te same dane logowania – zakładki się nie zaimportują, ale każde połączenie zajmuje mniej niż minutę.
  • Zacznij za darmo. Trzy połączenia FTP/FTPS/SFTP w planie darmowym wystarczą, żeby sprawdzić program na własnych serwerach.
  • Sięgnij po pracę napisaną pod Windows. Zarządzanie w dwóch panelach, integracja z powłoką Eksploratora, transfery z serwera na serwer i zaplanowane kopie zapasowe.
  • Jedno uczciwe zastrzeżenie: jeśli polegasz na sejfach w standardzie Cryptomatora albo usługach w rodzaju OpenStack Swift czy DRACOON, Cyberduck nadal je obsługuje, a FTPie nie.

Pobierz wersję darmową albo 30-dniowy okres próbny Pro.

Które z nich wybrać?

Jeśli pracujesz na Macu albo i na Macu, i na Windows, naturalnym wyborem jest Cyberduck. Tam narzędzie czuje się najbardziej u siebie, a jego obsługa protokołów jest trudna do pobicia – zwłaszcza przy usługach dla programistów, takich jak OpenStack Swift czy DRACOON.

Jeśli jesteś użytkownikiem Windows, porównanie robi się ciekawsze. Cyberduck w Windows działa, ale nie sprawia wrażenia napisanego pod ten system. FTPie powstał konkretnie pod Windows i w pełni wykorzystuje tę platformę. Dwupanelowy menedżer plików, transfery z serwera na serwer, wbudowane narzędzia i głęboka integracja z powłoką czynią z niego sprawniejsze narzędzie do zarządzania plikami w Windows – choć zabraknie Ci sejfów w standardzie Cryptomatora i zasięgu Cyberducka w usługach dla programistów, jak OpenStack Swift i DRACOON.

Jedna praktyczna uwaga: darmowy plan FTPie obejmuje do 3 połączeń FTP/FTPS/SFTP (chmura jest w Pro), a Cyberduck jest w pełni darmowy i bez ograniczeń. Jeśli zarządzasz wieloma serwerami albo potrzebujesz chmury bez płatnego planu, warto wziąć to pod uwagę.

Oba można wypróbować za darmo, więc najlepszym testem jest użycie każdego z nich do swojej prawdziwej pracy i sprawdzenie, które pasuje.

Częste pytania

Czy FTPie to dobra alternatywa dla Cyberducka na Windows?

Tak – w Windows jest chyba mocniejszym narzędziem: ma integrację z powłoką napisaną pod ten system, dwupanelowy menedżer plików, transfery z serwera na serwer i wbudowane edytory, których port Cyberducka na Windows nie oferuje. Jeśli potrzebujesz sejfów w standardzie Cryptomatora, usług dla programistów w rodzaju OpenStack Swift albo wersji na Maca, przewagę zachowuje Cyberduck.

Czy Cyberduck jest darmowy?

Tak – Cyberduck jest darmowy i otwartoźródłowy, utrzymywany z darowizn; płatny klucz rejestracyjny usuwa prośbę o wsparcie. FTPie ma plan darmowy (3 połączenia FTP/FTPS/SFTP), a chmura i zaawansowane narzędzia są w Pro.

Czy FTPie potrafi przenosić pliki wprost między dwoma magazynami?

Tak – to jedna z jego głównych przewag nad Cyberduckiem. FTPie przenosi pliki, powiedzmy, z serwera SFTP do Google Drive bez pobierania ich najpierw na Twoją maszynę; w Cyberducku każdy transfer między miejscami przechodzi przez Twój komputer.

Czy FTPie działa na Macu jak Cyberduck?

Nie – FTPie jest z założenia wyłącznie dla Windows. Jeśli pracujesz i na Macu, i na Windows, spójność Cyberducka na obu systemach jest realną przewagą.

Zacznij swój 30-dniowy bezpłatny okres próbny

Pobierz FTPie i zacznij bezpłatny 30-dniowy okres próbny. Korzystaj z FTP i chmury w jednym oknie, a potem zostań przy wersji bezpłatnej.

Pobierz wersję próbną
Zweryfikowane w CASA i przeskanowane przez VirusTotal
30 dni próbnie · Wersja bezpłatna w zestawie
Windows 10 & 11