Zaktualizowano w lipcu 2026
To porównanie różni się nieco od pozostałych na tej stronie, bo FTPie i Mountain Duck tak naprawdę nie próbują robić tego samego.
Mountain Duck bierze Twój magazyn w chmurze albo serwer FTP i podłącza go jako literę dysku w Windows (albo wolumin na Macu). Po podłączeniu pokazuje się w Eksploratorze plików jak pendrive czy udział sieciowy. Możesz otwierać pliki, zapisywać na nim, przeciągać rzeczy – wszystko narzędziami, których już używasz. Mountain Duck pracuje po cichu w tle, żeby to działało.
FTPie to dedykowany menedżer plików. Otwierasz program, przeglądasz swoje magazyny, przenosisz między nimi pliki, podglądasz zawartość i korzystasz z wbudowanych narzędzi. To aktywny warsztat, a nie usługa działająca w tle.
Te podejścia bardziej się uzupełniają, niż ze sobą konkurują. Ale jeśli wybierasz, które kupić, oto jak naprawdę się różnią.