Porównanie

FTPie vs Mountain Duck

Dwie różne filozofie – jedna zarządza plikami, druga sprawia, że zdalny magazyn wydaje się lokalny

FTPie - Menedżer plików do FTP i chmury z wbudowanymi narzędziami vs Mountain Duck - Narzędzie podłączające chmury i serwery jako dysk

Zaktualizowano w lipcu 2026

To porównanie różni się nieco od pozostałych na tej stronie, bo FTPie i Mountain Duck tak naprawdę nie próbują robić tego samego.

Mountain Duck bierze Twój magazyn w chmurze albo serwer FTP i podłącza go jako literę dysku w Windows (albo wolumin na Macu). Po podłączeniu pokazuje się w Eksploratorze plików jak pendrive czy udział sieciowy. Możesz otwierać pliki, zapisywać na nim, przeciągać rzeczy – wszystko narzędziami, których już używasz. Mountain Duck pracuje po cichu w tle, żeby to działało.

FTPie to dedykowany menedżer plików. Otwierasz program, przeglądasz swoje magazyny, przenosisz między nimi pliki, podglądasz zawartość i korzystasz z wbudowanych narzędzi. To aktywny warsztat, a nie usługa działająca w tle.

Te podejścia bardziej się uzupełniają, niż ze sobą konkurują. Ale jeśli wybierasz, które kupić, oto jak naprawdę się różnią.

Podejście z podłączaniem: supermoc Mountain Ducka

Główny pomysł Mountain Ducka jest elegancki: sprawić, żeby zdalny magazyn zachowywał się jak lokalny. Podłączasz swój serwer SFTP, a on pojawia się jako dysk S: w Eksploratorze. Podłączasz Google Drive – i masz dysk G:. Każdy program na Twoim komputerze – Photoshop, VS Code, Excel, cokolwiek – może otwierać pliki na tych dyskach i na nich zapisywać, nie wiedząc i nie dbając o to, że pliki są w rzeczywistości zdalne.

Za kulisami Mountain Duck zajmuje się buforowaniem, synchronizacją i rozstrzyganiem konfliktów. Obsługuje „inteligentną synchronizację” – pliki mogą pozostawać wyłącznie w sieci (do momentu otwarcia widać tylko zastępnik) albo być synchronizowane lokalnie, żeby były dostępne bez internetu. To podobne do tego, jak radzą sobie z synchronizacją OneDrive i Dropbox, ale Mountain Duck robi to dla dowolnego magazynu – w tym FTP, SFTP, S3 i WebDAV.

Dzieli też zakładki i ustawienia z Cyberduckiem (ten sam twórca), obsługuje szyfrowanie Cryptomatora i działa zarówno na Windows, jak i na Macu.

Haczyk? Mountain Duck kosztuje około 49 $ za licencję. Nie ma wersji darmowej – jest tylko okres próbny.

Podejście menedżera plików: teren FTPie

FTPie niczego nie podłącza jako dysk. Zamiast tego daje Ci osobne okno do przeglądania plików, zarządzania nimi i pracy z nimi. Otwierasz FTPie, widzisz swoje magazyny i obchodzisz się z nimi w dwupanelowym menedżerze plików z kartami.

Zaletą tego podejścia jest to, że FTPie może dać funkcje, których narzędzie podłączające dyski dać nie potrafi – albo przynajmniej nie bez trudu:

Mountain Duck udostępnia zdalne pliki każdemu programowi w systemie. FTPie sprawia, że zdalnymi plikami da się zarządzać własnymi narzędziami. Różne mocne strony do różnych sytuacji.

Narzędzie podłączające pokazuje magazyn jako dysk Z:, który może otworzyć każdy program w Windows; FTPie sięga po ten sam magazyn bezpośrednio, ale tylko wewnątrz własnego okna
Podłączanie kupuje zasięg we wszystkich programach. Warsztat kupuje wszystko, co możesz zrobić, gdy już w nim jesteś.

Gdzie się pokrywają

Oba pozwalają edytować zdalne pliki bez ręcznego cyklu pobierz-popraw-wyślij. Mountain Duck robi to niepostrzeżenie – po prostu otwierasz plik z podłączonego dysku i zapisujesz go, a synchronizacja dzieje się sama. FTPie robi to wbudowanymi edytorami albo otwierając pliki w zewnętrznych programach i odsyłając je automatycznie przy zapisie.

Oba obsługują FTP, FTPS, SFTP i największych dostawców chmur, i oba potrafią szyfrować pliki po stronie użytkownika – Mountain Duck przez sejfy w standardzie Cryptomatora, FTPie przez własne szyfrowanie AES-256 z darmowym odszyfrowywaniem dla odbiorców. Mountain Duck obsługuje też S3, Azure, Backblaze B2 i inne usługi firmowe. FTPie ma wbudowanych więcej chmur dla użytkowników domowych (pCloud, Mega, Koofr, OpenDrive), a S3 i Azure planuje dodać później.

Mountain Duck edytuje zdalny plik przez podłączony dysk i Twój własny edytor; FTPie edytuje go w panelu wbudowanym edytorem – oba zapisują go wprost z powrotem, bez ręcznego pobierania i wysyłania
W tej jednej rzeczy lądują w tym samym miejscu. Różni się tylko droga.

Porównanie obok siebie

Funkcja FTPie Mountain Duck
Podłącza magazyn jako dysk lokalny
Inteligentna synchronizacja (tylko w sieci albo bez internetu)
FTP / FTPS / SFTP
S3, Azure i chmury firmowe
Chmury dla użytkowników domowych (Google Drive, Dropbox…)
Szyfrowanie po stronie użytkownika
Dwupanelowy menedżer plików
Transfery z serwera na serwer
Wbudowane przeglądarki i edytory plików
Harmonogram kopii zapasowych
Kompresja plików
Wiele systemów (Mac)
Darmowy w użyciu Częściowo

W czym Mountain Duck ma przewagę

  • Podłączanie dysku. To cała istota rzeczy. Twój serwer FTP albo magazyn w chmurze pokazuje się jako litera dysku w Eksploratorze Windows. Każdy program w systemie może z niego czytać i na nim pisać bez żadnej specjalnej integracji.
  • Inteligentna synchronizacja. Pliki mogą pozostawać wyłącznie w sieci (zastępniki pobierane na żądanie) albo być w pełni zsynchronizowane, żeby były dostępne bez internetu. Dostajesz synchronizację w stylu OneDrive i Dropboksa dla dowolnego magazynu, w tym FTP i S3.
  • Niewidoczny dla innych programów. Otwórz plik z podłączonego dysku w Photoshopie, zapisz go, a Mountain Duck odeśle go z powrotem. Bez żadnego „otwórz w zewnętrznym edytorze” – działa po prostu dlatego, że system uważa pliki za lokalne.
  • Sejfy w standardzie Cryptomatora. Szyfrowanie Mountain Ducka trzyma się otwartego formatu Cryptomatora, który odczytają inne programy Cryptomatora. Szyfrowanie AES-256 w FTPie ma własny (darmowy do odszyfrowania) format – jeśli zależy Ci na zgodności sejfów między programami, tu wygrywa Mountain Duck.
  • Protokoły firmowe. S3, Azure Blob, Google Cloud Storage, Backblaze B2, OpenStack Swift. Znacznie szersze pokrycie rozwiązań firmowych niż w FTPie.
  • Wiele systemów. Działa zarówno na Windows, jak i na Macu.

W czym przewagę ma FTPie

  • Aktywne zarządzanie plikami. Układ dwupanelowy do zarządzania plikami na różnych magazynach obok siebie. Mountain Duck udostępnia pliki, ale nie pomaga ich porządkować ani przenosić między różnymi magazynami – to wciąż Twoja robota w Eksploratorze.
  • Transfery z serwera na serwer. Przenoś pliki między usługami chmurowymi albo z FTP do chmury, nie przepuszczając ich przez swoją maszynę. Mountain Duck podłącza każdy magazyn osobno; przeniesienie między nimi oznacza kopiowanie przez Twój komputer.
  • Wbudowane narzędzia. Edytor kodu, przeglądarka obrazów, przeglądarka PDF, odtwarzacz wideo i muzyki, harmonogram kopii zapasowych, transfery zaplanowane, szyfrowanie plików AES-256, skryptowalny wiersz poleceń, kompresja plików, narzędzie do zrzutów ekranu, rejestrator ekranu, notatki. Mountain Duck nie ma żadnego z nich – polega na programach, które już masz zainstalowane.
  • Dostępny plan darmowy. Plan darmowy FTPie obejmuje do 3 połączeń FTP/FTPS/SFTP (chmura, WebDAV i NAS są w Pro). Mountain Duck kosztuje około 49 $ i nie ma wersji darmowej.
  • Kontrola nad transferem. Pauza i wznawianie, transfery równoległe, ponowienia na poziomie fragmentów, zarządzanie kolejką transferów. Mountain Duck synchronizuje niepostrzeżenie, ale nie daje Ci tak drobiazgowej kontroli nad transferem.

Porównanie cen (2026)

Mountain Duck to licencja za jedną opłatą, około 49 $, z okresem próbnym, ale bez wersji darmowej. Model FTPie wygląda tak:

  • FTPie Free – do 3 połączeń FTP/FTPS/SFTP, za darmo na zawsze
  • FTPie Pro – 9 $ miesięcznie albo 59 $ rocznie
  • Dożywotnia – licencja za jedną opłatą (99 $ jednorazowo), bez kosztów cyklicznych

Oba szanują model zakupu jednorazowego; praktyczną różnicą jest darmowy plan FTPie do podstawowej pracy z FTP i SFTP. Zobacz pełne porównanie planów.

Przesiadka z Mountain Ducka na FTPie

Twój magazyn zostaje tam, gdzie jest – po prostu łączysz się z nim z innego programu:

  • Dodaj swoje połączenia na nowo. Te same serwery, te same dane logowania – zakładki się nie przeniosą, ale dodanie połączenia zajmuje minutę.
  • Zamień literę dysku na warsztat. Zamiast Eksploratora i synchronizacji w tle dostajesz dwupanelowy menedżer, w którym wszystkie magazyny stoją obok siebie.
  • Sięgnij po to, czego narzędzie podłączające nie potrafi. Transfery z serwera na serwer, zaplanowane kopie zapasowe, wbudowane edytory i linki do udostępniania.
  • Jedno uczciwe zastrzeżenie: jeśli chcesz mieć zdalny magazyn podłączony jako dysk, z dostępem w stylu Eksploratora, Mountain Duck nadal to robi – FTPie jest menedżerem plików, a nie narzędziem podłączającym.

Wypróbuj to w wersji darmowej albo 30-dniowym okresie próbnym Pro.

Które z nich wybrać?

To zależy od tego, jak chcesz obchodzić się ze swoimi zdalnymi plikami.

Jeśli chcesz, żeby zdalny magazyn był w odbiorze dyskiem lokalnym – żeby otwierać pliki w dowolnym programie, zapisywać je gładko z powrotem i poruszać się po wszystkim w Eksploratorze – Mountain Duck robi to lepiej niż cokolwiek innego. Przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy pracujesz w programach, które nie potrafią rozmawiać z chmurą bezpośrednio (narzędziach graficznych, środowiskach programistycznych, pakietach biurowych). Minusem jest cena 49 $ i brak jakichkolwiek wbudowanych funkcji zarządzania plikami.

Jeśli chcesz mieć osobny warsztat do zarządzania plikami na różnych magazynach – do przenoszenia rzeczy między FTP a chmurą, podglądania zawartości, wykonywania zaplanowanych kopii zapasowych i pakowania plików – FTPie daje Ci to wszystko w jednym oknie. Można zacząć za darmo (do 3 połączeń FTP/FTPS/SFTP; chmura, WebDAV i NAS są w Pro), ale zdalne pliki nie pojawią się jako dyski lokalne.

Te narzędzia naprawdę dobrze się uzupełniają. Mountain Duck do niewidocznego dostępu do plików z dowolnego programu, FTPie do aktywnego zarządzania plikami i transferów. Rozwiązują różne problemy i nie kolidują ze sobą.

Częste pytania

Czy FTPie to dobra alternatywa dla Mountain Ducka?

Tak, jeśli chcesz aktywnie zarządzać zdalnymi plikami, a nie podłączać je jako dysk. FTPie daje Ci dwupanelowy menedżer plików z transferami między magazynami, zaplanowanymi kopiami zapasowymi, wbudowanymi edytorami i udostępnianiem. Jeśli konkretnie potrzebujesz litery dysku, która wprowadzi magazyn do każdego programu, Mountain Duck nadal pasuje do tego lepiej.

Ile kosztuje Mountain Duck?

Około 49 $ jako licencja za jedną opłatą na każdą główną wersję. Jest okres próbny, ale nie ma wersji darmowej. FTPie ma plan darmowy z maksymalnie 3 połączeniami FTP/FTPS/SFTP, Pro za 9 $ miesięcznie albo 59 $ rocznie oraz dożywotnią licencję za jedną opłatą.

Czy mogę używać Mountain Ducka i FTPie razem?

Tak, dobrze się uzupełniają – Mountain Duck do niewidocznego dostępu przez dysk z dowolnego programu, FTPie do aktywnego zarządzania plikami, transferów i kopii zapasowych. Rozwiązują różne problemy i nie kolidują ze sobą.

Czy FTPie obsługuje S3 albo Azure tak jak Mountain Duck?

Tak – FTPie łączy już Amazon S3, Azure Blob, Google Cloud Storage i każdego dostawcę zgodnego z S3 (Cloudflare R2, Backblaze B2, Wasabi, DigitalOcean Spaces), a do tego więcej chmur dla użytkowników domowych niż Mountain Duck (pCloud, MEGA, Koofr, OpenDrive). Pozostała różnica dotyczy modelu – Mountain Duck podłącza magazyn jako literę dysku w Windows, a FTPie jest dwupanelowym menedżerem.

Zacznij swój 30-dniowy bezpłatny okres próbny

Pobierz FTPie i zacznij bezpłatny 30-dniowy okres próbny. Korzystaj z FTP i chmury w jednym oknie, a potem zostań przy wersji bezpłatnej.

Pobierz wersję próbną
Zweryfikowane w CASA i przeskanowane przez VirusTotal
30 dni próbnie · Wersja bezpłatna w zestawie
Windows 10 & 11